O ubezpieczeniu na życie najczęściej myślimy wtedy, gdy wydarzy się choroba, wypadek albo trudna sytuacja w rodzinie. Problem polega na tym, że wtedy na decyzję jest już za późno.
Polisa na życie porządkuje ryzyko, którego nie da się wykluczyć. Daje możliwość przygotowania wsparcia dla bliskich, ale też dla siebie samego – w sytuacji poważnej choroby, pobytu w szpitalu czy ograniczenia zdolności do pracy.
Najlepszy moment na analizę ochrony to ten, w którym nic złego się jeszcze nie dzieje. Wtedy można spokojnie porównać warianty i dopasować zakres do realnych potrzeb, a nie do presji chwili.